<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Walka o komputer</title>
	<atom:link href="http://igramy.net/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://igramy.net</link>
	<description>Postęp w dziedzinie informatycznej.</description>
	<pubDate>Wed, 10 Dec 2008 22:24:33 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.5</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Nasz komputer.</title>
		<link>http://igramy.net/2008/02/21/nasz-komputer/</link>
		<comments>http://igramy.net/2008/02/21/nasz-komputer/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2008 22:15:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://igramy.net/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Rok czasu zbieralismy z bartem grosz do grosze i w koncu przyszedl ten czas, ze udalo nam sie uzbierac taka kwote pieniedzy, która pozwalala nam na kupno jakiegos malego uzywanego komputera. Nie przeszkadzalo nam to, ze mial byc uzywany, lub nie wygladal jak te najnowsze modele ze sklepu. Wielkim sukcesem bylo to, ze byl nasz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rok czasu zbieralismy z bartem grosz do grosze i w koncu przyszedl ten czas, ze udalo nam sie uzbierac taka kwote pieniedzy, która pozwalala nam na kupno jakiegos malego uzywanego komputera. Nie przeszkadzalo nam to, ze mial byc uzywany, lub nie wygladal jak te najnowsze modele ze sklepu. Wielkim sukcesem bylo to, ze byl nasz wlasny. I nie musielismy ustepowac miejsca nikomu innemu. Mielismy tylko nadzieje, ze nasza mama pozostanie w biernym stosunku do elektroniki. Jeszcze tego by nam brakowalo, zeby mama przsiadywala na jakis stronach dla pan domu. Ale na to na szczescie sie nie zapowiadalo. Mama jest totalnym fanem czasopism i ksiazek. A dla urozmaicenia wolnego czasu woli sobie poogladac telewizje. Komputer nie robi na niej zadnego znaczenia. Po roku wiec mielismy nasz komputer tylko dla siebie. Nie stanowilo dla nas zadnego problemu ustalenie kolejnosci i czasu uzytkowania. Wszystko bylo lepsze od systuacji, która miala miejsce do tej pory. Teraz jednak wiemy, ze nie dorosli nie musza zawsze podazac sladami postepu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://igramy.net/2008/02/21/nasz-komputer/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Rok.</title>
		<link>http://igramy.net/2008/02/15/rok/</link>
		<comments>http://igramy.net/2008/02/15/rok/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Feb 2008 22:13:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Czas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://igramy.net/?p=13</guid>
		<description><![CDATA[Dzielnie walczylismy z checia zakupu nowych gadzetów, drozdzówki na drugie sniadanie, albo innych drobiazgów. Kazda zlotówka sie liczyla i zblizala nas do celu. Nie dostawalismy regularnie kieszonkowego, wiec ciezko bylo jakos sensownie zaplanowac sobie wydatki i przychody. Nidgy nie wiedzielismy kiedy dostaniemy jakies pieniadze i jak szybko uda nam sie na nowy komputer nazbierac. Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzielnie walczylismy z checia zakupu nowych gadzetów, drozdzówki na drugie sniadanie, albo innych drobiazgów. Kazda zlotówka sie liczyla i zblizala nas do celu. Nie dostawalismy regularnie kieszonkowego, wiec ciezko bylo jakos sensownie zaplanowac sobie wydatki i przychody. Nidgy nie wiedzielismy kiedy dostaniemy jakies pieniadze i jak szybko uda nam sie na nowy komputer nazbierac. Nie poddawalismy sie jednak, bo sytuacja stawala sie coraz bardziej dramatyczna. Tata juz nie tylko spedzal kazda wolna chwile, grajac w gry strategiczne. Postanowil znalesc w internecie auto za granica. Nasz tata jest osoba strasznie niezdecydowana, nieufna i zmieniajaca zdanie. Do komputera nie mógl sie juz dopchac kompletnie nikt. Od samego poludnia do póznej nocy komputer byl oblegany przez naszego tate. Najpierw porcja granatów, a potem wszystkie zagraniczne gieldy samochodowe. I tak dzien w dzien. Nasza motywacja ciagle rosla i z czasem juz nie mielismy problemu z rezygnacja z ciastka, albo innej drobnostki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://igramy.net/2008/02/15/rok/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejka.</title>
		<link>http://igramy.net/2008/02/07/kolejka/</link>
		<comments>http://igramy.net/2008/02/07/kolejka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 22:12:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://igramy.net/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[Juz od samego rana kazdy z nas próbowal dopchac sie do komputera. Musielismy bacznie obserwowac, czy komputer jest wolny. Nasz tata bowiem stal sie jednym wielkim maniakiem komputerowym. Pitrafil przez trzy dni siedziec przy komputerze obmyslajac strategie jak pokonac wrogów i wprowadzajac je w wirtualne zycie. Obojetnie czy misja zakonczyla sie powodzeniem, czy totalna kleska. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Juz od samego rana kazdy z nas próbowal dopchac sie do komputera. Musielismy bacznie obserwowac, czy komputer jest wolny. Nasz tata bowiem stal sie jednym wielkim maniakiem komputerowym. Pitrafil przez trzy dni siedziec przy komputerze obmyslajac strategie jak pokonac wrogów i wprowadzajac je w wirtualne zycie. Obojetnie czy misja zakonczyla sie powodzeniem, czy totalna kleska. Tata nie dawal za wygrana i walczyl dalej przez kolejne dni. Wtedy juz wiedzielismy, ze nie potrzebnie wtajemniczalismy naszego tate w tajniki obslugi komputera. Teraz pozostalo nam tylko jedno wyjscie. Zbierac grosz do grosza i kupic sobie za wlasne pieniadze nasz wlasny komputer, który bedzie tylko dla nas. Oczywiscie po odrobieniu lekcji i wypelnieniu innych obowiazków domowychnie musielibysmy sie martwic o to, ze komputer jest zajety. Jednoglosnie postanowilismy z bratem zbierac wszystkie nasze oszczednosci i zakupic sobie komputer. Ale niestety zapowiadalo sie dlugie czekanie i masa wyrzeczen oraz kompromisów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://igramy.net/2008/02/07/kolejka/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Instrukcja obslugi.</title>
		<link>http://igramy.net/2008/02/05/instrukcja-obslugi/</link>
		<comments>http://igramy.net/2008/02/05/instrukcja-obslugi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 22:07:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Nauka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://igramy.net/?p=9</guid>
		<description><![CDATA[Dla naszego swietego spokoju postanowilismy nauczyc naszego tate obslugi komputera. Wiedzielismy, ze niektóre z rzeczy sa tak proste, ze po drugim lub trzecim razie tata bedzie umial sam sobie to zrobic. Wtedy tez moglibysmy siedziec na komputerze i niekt by nam nie przeszkadzal. Tata móglby sobie pozalatwiac swoje sprawy wtedy gdy nas nie ma w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla naszego swietego spokoju postanowilismy nauczyc naszego tate obslugi komputera. Wiedzielismy, ze niektóre z rzeczy sa tak proste, ze po drugim lub trzecim razie tata bedzie umial sam sobie to zrobic. Wtedy tez moglibysmy siedziec na komputerze i niekt by nam nie przeszkadzal. Tata móglby sobie pozalatwiac swoje sprawy wtedy gdy nas nie ma w domu, albo gdy odrabiamy lekcje. I tak tez uczynilismy. Krok po kroku dokladnie opisywalismy w zeszycie operacje, które trzeba bylo wykonac w celu na przyklad wyslania maila. I tak wraz z czasem tata zaczal sie uczyc i usamodzielniac. Trwalo to jeszcze dluzej niz gdybysmy poprostu sami to za niego zrobili, ale to byl tylko czas przejsciowy. Juz nie dlugo bowiem mielismy miec nasz swiety spokój. Tacie strasznie sie spodobalo samodzielne serfowanie po internecie, wysylanie maili i tym podobne. Z wielkim zacieciem przechodzil misje bardzo skomplikowanych gier strategicznych. Co oznaczalo to dla nas? Brak dostepu do komputera. Tego zesmy sie doczekali.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://igramy.net/2008/02/05/instrukcja-obslugi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mój Tata</title>
		<link>http://igramy.net/2008/01/19/moj-tata/</link>
		<comments>http://igramy.net/2008/01/19/moj-tata/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jan 2008 22:06:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://igramy.net/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[Ta sytuacja znalazla miejsce równiez w moim domu. Gdy poraz pierwszy pojawil sie w naszym domu komputer, moi rodzice patrzyli tylko z podziwem na to jak my z bratem go obslugujemy. Wiadomo, nam dziecia nie trzeba bylo dwa razy powtarzac jak to dziala i nawet jak bylo czegos na leckji informatyki, dzielnie dawalismy sobie rade [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ta sytuacja znalazla miejsce równiez w moim domu. Gdy poraz pierwszy pojawil sie w naszym domu komputer, moi rodzice patrzyli tylko z podziwem na to jak my z bratem go obslugujemy. Wiadomo, nam dziecia nie trzeba bylo dwa razy powtarzac jak to dziala i nawet jak bylo czegos na leckji informatyki, dzielnie dawalismy sobie rade sami. Instalowanie gier, drukowanie, granie, pisanie. Nic nas nie moglo powstrzymac, a nasi rodzice patrzyli i podziwiali. Kolejnym etapem, bylo to, ze nasz tata na okraglo chcial cos czego nie potrafil zrobic sam. Dlatego gdy któres z nas bylo na komputerze, nasz tata byl zaraz kolo tej osoby z tysiacem najprostrzych spraw. To z czasem stawalo sie horrorem. A gdy podlaczylismy internet, stalo sie to juz calkowicie nie do zniesienia. Ciagle cos, co nie pozwalalo nam sie skupic na naszych sprawach. I na okragle obecnosc taty. Nie mozna bylo pogadac na gadu gadu, ani posiedziec na czacie. Ciagle jakies pytania lub polecenia. Mielismy serdecznie dosc, dlatego postanowilismy to zmienic.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://igramy.net/2008/01/19/moj-tata/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Konsekwencje.</title>
		<link>http://igramy.net/2008/01/12/konsekwencje/</link>
		<comments>http://igramy.net/2008/01/12/konsekwencje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Jan 2008 22:05:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Komputery]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://igramy.net/?p=5</guid>
		<description><![CDATA[Jakie sa z tego konsekwencje nie trudno zauwazyc. Nasi rodzice nie potrzebuja nas juz do najprostrzych rzeczy. Sami robia na komputerze to co potrzebuja zrobic, a to ze sa doroslymi i naszymi rodzicami jest juz samo w sobie powodem, dla którego to oni maja piewrszenstwo do komputera. Nasze sprawy musza poczekac. Nawet jesli nasi rodzice [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie sa z tego konsekwencje nie trudno zauwazyc. Nasi rodzice nie potrzebuja nas juz do najprostrzych rzeczy. Sami robia na komputerze to co potrzebuja zrobic, a to ze sa doroslymi i naszymi rodzicami jest juz samo w sobie powodem, dla którego to oni maja piewrszenstwo do komputera. Nasze sprawy musza poczekac. Nawet jesli nasi rodzice nie robia nic waznego, to nasze sprawy zwiazane z komputerem nie sa tak wazne jak zamówienie nowego perfumu, lub przjescie kolejnej misji w jakiejs strzelanince. Kiedys to nas bylo ciezko oderwac od komputera. Teraz nie mamy do niego dostepu. Cos co kiedys bylo dla naszych rodziców czarna magia, stalo sie teraz szara rzeczywistoscia. Z jednej strony ma to swoje zalety. Przynajmniej nie musimy juz zalatwiac wszystkiego za naszych rodziców. Nie denerwuja nas ciaglymi prosbami: a mozesz wyslac wujkowi maila, a mozesz zaplacic rachunek&#8230; Ale to jedyna zaleta tego, ze nasi rodzice potrafia obsluzyc komputer. Innych jakos nie udalo mi sie jak do tad znalesc.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://igramy.net/2008/01/12/konsekwencje/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Walka o komputer.</title>
		<link>http://igramy.net/2008/01/10/walka-o-komputer/</link>
		<comments>http://igramy.net/2008/01/10/walka-o-komputer/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jan 2008 22:02:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Walka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://igramy.net/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze pare lat temu to mlodziez byla ekspertami, jesli chodzi o komputer. Mielismy do niego wylacznosc, poniewaz nasi rodzice i dziadkowie nie mieli zielonego pojecia jak sie go obsluguje. Oni w szkole nie mieli pracowni komputerowych i oprócz zalaczenia komputera, wszystko inne sprawialo im problem. Oczywiscie nie wszyscy dorosli mieli z komputerem problemy. Ci, którzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze pare lat temu to mlodziez byla ekspertami, jesli chodzi o komputer. Mielismy do niego wylacznosc, poniewaz nasi rodzice i dziadkowie nie mieli zielonego pojecia jak sie go obsluguje. Oni w szkole nie mieli pracowni komputerowych i oprócz zalaczenia komputera, wszystko inne sprawialo im problem. Oczywiscie nie wszyscy dorosli mieli z komputerem problemy. Ci, którzy wykorzystywali go w pracy musieli sie szybko nauczyc jego obslugi i oczywiscie nie mieli innego wyjscia. Ale biorac pod uwage przecietnego doroslego, który w pracy nie ma komputera, nie mial o nim zielonego pojecia. To zas sprawialo, ze mlodziez byla ekspertami w tej dziedzinie. Jesli natomiast dorosli chcieli cos wydrukowac, albo napisac prosili dzieci o pomoc. Niestety wraz z uplywem czasu mlodsze pokolenie nauczylo starszych obslugi komputera i na swoje nieszczescie stracili do niego wylacznosc. Teraz przecietna mama lub tata potrafi sobie cos w internecie zamówic, czatowac, badz znalesc potrzebne informacje. sami jestesmy sobie winni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://igramy.net/2008/01/10/walka-o-komputer/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

